Udane próby neutralizacji uciążliwych zapachów z szybu Św. Jakub

Maty żelowe zostały uznane za najskuteczniejszą spośród obecnie dostępnych metod likwidacji uciążliwości zapachowych spowodowanych emisją z szybu SG-2. Zakłady Górnicze Polkowice – Sieroszowice zleciły już zabudowę docelowej instalacji, która zostanie uruchomiona w lipcu. Do tego czasu działać będzie instalacja próbna, która przyniosła pozytywne efekty. Pozostałe, wykorzystywane eksperymentalnie przez kopalnię technologie będą traktowane jako wspomagające. 


czwartek, 14 Czerwiec, 2012

W ostatnich miesiącach w kopalni Polkowice – Sieroszowice testowano cztery metody redukcji gazów i zapachów. Wytypowano je w wyniku podjętej przez KGHM współpracy z kilkoma międzynarodowymi firmami, specjalizującymi się w tej dziedzinie na skalę przemysłową. Testowano maty żelowe, wprowadzanie do powietrza odpowiednich środków rozpylających, filtrowanie węglem aktywnym i ozonowanie. Ostatecznie, jako najskuteczniejsze w redukcji nieprzyjemnych zapachów wybrano bezpieczne dla ludzi i środowiska maty żelowe. 

- O skuteczności tej metody przekonali się z pewnością mieszkańcy miejscowości zlokalizowanych wokół szybu SG-2. W maju praktycznie nie były odczuwalne uciążliwe zapachy towarzyszące emisji powietrza z szybu. Zdecydowanie udało nam się obniżyć ich intensywność – mówi Andrzej Żymalski, dyrektor ds. utrzymania ruchu w ZG Polkowice-Sieroszowice. 

Wnioski z prowadzonych przez kopalnię eksperymentalnych prób likwidacji uciążliwości zostały zweryfikowane przez zespół ds. rozpoznania metod i redukcji gazów i uciążliwych zapachów z szybu SG-2, któremu przewodzi Wojciech Kędzia, wiceprezes KGHM ds. produkcji. Po konsultacjach w ramach zespołu specjaliści z ZG Polkowice – Sieroszowice dobrali wielkość docelowych instalacji i miejsce ich zabudowy oraz zamówili zaprojektowane specjalnie na potrzeby kopalni zestawy. 

- Mamy je otrzymać w ciągu miesiąca, co oznacza, że jeszcze w lipcu będzie funkcjonować docelowa instalacja oparta na matach żelowych – mówi Andrzej Żymalski. - Do tego czasu eksploatowana będzie istniejąca instalacja próbna. 

Kopalnia nie zamierza rezygnować z pozostałych technologii, traktując je jako wspomagające. Chodzi m.in. o rozpylanie specjalnie dobranego środka. Trwają uzgodnienia z producentem na temat projektu instalacji docelowej, do czasu jej uruchomienia – tak jak w przypadku mat żelowych – działać będzie instalacja doświadczalna, pozwalająca na jej interwencyjne użycie. 

Przypominamy, że specjalnie powołany przez prezesa KGHM zespół przygotował też medyczną część profilaktyki. Lekarze z Miedziowego Centrum Zdrowia pod kierunkiem profesorów z wrocławskiej Akademii Medycznej opracowali szczegółowy program badań dla górników oraz mieszkańców okolic szybu Św. Jakub, którzy chcą zbadać swój stan zdrowia. Mieszkańcy, mogą skorzystać z konsultacji lekarskich w placówce MCZ w Głogowie. 

Departament Komunikacji 
KGHM Polska Miedź S.A. 

Informacja prasowa wyjaśniająca ten problem została opublikowana 16 kwietnia 2012. Jest dostępna na stronie internetowej KGHM wraz ze specjalną prezentacją i specjalnym numerem gazety informacyjnej. 

Źródło problemu 
Z szybu SG-2, wraz z wydalanym z wyrobisk kopalnianych powietrzem, na powierzchnię wydostaje się siarkowodór i inne związki odoroczynne. Gaz tkwi kilkanaście metrów ponad wyrobiskami górniczymi, w skałach anhydrytowych, oddzielonych od złoża rud miedzi warstwami dolomitów. Obecność gazów w wyrobiskach wiąże się z prowadzoną eksploatacją. W jej wyniku następuje tzw. ugięcie stropu, z czasem powodujące mikropęknięcia, które stanowią ujście dla gazu. Dla kopalni najważniejszą w takiej sytuacji kwestią jest zapewnienie bezpieczeństwa górników zatrudnionych w oddziałach objętych tym zagrożeniem. Dlatego m.in. zwiększono wentylację w odpowiednich partiach kopalni oraz skierowano gaz do wygrodzonych korytarzy i na zewnątrz – tak, by zabezpieczyć pracowników. 
Powietrze wraz z gazami nie przekracza bezpiecznych dla zdrowia norm. Potwierdziły to wyniki badań, które prowadziło Centrum Badań Jakości we współpracy z czeskim Centrum Laboratoriów Higienicznych w Ostrawie. Podczas badań zostały wzięte pod uwagę najwyższe stężenia poszczególnych substancji. Otrzymane wyniki są jednoznaczne – żadna z badanych substancji nie przekracza norm. Wartości zostały porównane z zestawieniem zawartym w rozporządzeniu resortu środowiska z 2010 r.